W obecnych czasach inwestycja w nieruchomość stale pozostaje dość bezpieczną lokatą gotówki, jednak jest ona związana także z coraz większym ryzykiem dla osób chcących szybko sprzedać nieruchomości. Dzieje się tak przez kryzysem na rynku hipotecznym w Stanach Zjednoczonych. W ostatnich latach amerykańskie banki bez większych zabezpieczeń udzielały kredytów hipotecznych na zakup mieszkania. Za pieniądze z kredytów kupowali działki budowlane by wybudować na nich domy, kupowali też nowe apartamenty, sporadycznie bardzo drogie samochody.
Sektor budowlany oraz rynek nowych mieszkań przezywał przez ostatnie lata bardzo dobry okres. Grupa Deweloperzy było jednoznacznie kojarzony z dużymi dochodami. Nie ma w tej dziedzinie oczywiście niczego nadzwyczajnego. Oczywiste jest, że Stale w dużych miastach ciągle powstają nowe osiedla mieszkaniowe, a na przedmieściach możemy zaobserwować bardzo wiele powstających nowych dom jednorodzinnych. Ten rozwój nie jest widoczny tylko w Polsce, podobnie tyle ze w większej skali, sytuacja wyglądała także w innych krajach silnie rozwiniętych w Europie zachodniej i w Ameryce północnej. Jednak obecnie trend ten może ulec zahamowaniu.
Problemy na rynku amerykańskim może się także powoli odbijać na rynku europejskim. Polska jeszcze nie została jeszcze dotknięta kryzysem w branży budowlanej, ale tempo budowy nowych mieszkań i domów zaczyna stopniowo spadać. Jest to związane z faktem, że banki, biorąc przykład z sytuacji w Stanach Zjednoczonych, nie udzielają już tak chętnie kredytów hipotecznych. Oczywiście nieruchomości takie jak działki budowlane, czy działki rolne nadal są dobrym źródłem kapitału, należy się spodziewać zmian na polskim rynku nieruchomości.
Duże banki udzielały kredytów zbyt pochopnie, nie biorąc pod uwagę ryzyka i nie zwracając bacznej uwagi na możliwość spłaty zadłużenia przez ludzi biorących kredyty. Z tego powodu w ostatnim czasie wybuchł wielki kryzys, który zatrząsł posadami gospodarki amerykańskiej. W związku z tym zanotowano także duży spadek cen mieszkań.